Dzień poza domem.

Zazwyczaj każdy, w wolny od pracy dzień, chciałby uciec gdzieś za miasto.
Gdzieś gdzie jest spokój, cisza, nie ma aż tylu ludzi.
Nam często się to zdarza.

Ale są dni, w które mamy ochotę na wypad do miasta.
Nie na zakupy. Nie przy okazji.
Tylko po to aby pospacerować. Aby odwiedzić ulubione miejsca.
Albo aby zobaczyć coś nowego.

Tym razem wybór padł na deptak i palmiarnię.
Tak więc zapraszamy na krótki spacer.

Oli:
Płaszczyk ZARA
Spodnie, botki, czapa, sweter H&M

Dlaczego warto oswajać dziecko ze sztuką?

W weekend na spontanie postanowiliśmy wybrać się do zielonogórskiej Palmiarni na wystawę zdjęć a i przy okazji by po prostu troszkę odpocząć od codzienności.
Gdy odpowiadałam znajomej o naszym wyjeździe to wydawała się być nieco oburzona.
Bo niby jaki jest sens w zabieraniu dziecka w miejsca takie jak teatr, muzeum, filharmonia.
Lepiej wolny dzień spędzić w domu aby odpocząć.
Przecież małe dzieci nawet nie pamiętają tych miejsc, nie wiedzą po co się tam chodzi, nie umieją się zachować.

No i tyle.

Zaczęłam się zastanawiać po co faktycznie zabieramy dziecko do miejsc w gruncie rzeczy wydających się mało ciekawymi dla dzieci.
Teatr, muzeum, wystawa fotografii, sala koncertowa.

Dzieci już od najmłodszych lat są niezwykle ciekawe świata, uczą się poprzez obserwacje, dotyk. Podpatrują zachowania i próbują je naśladować.
Dlaczego nie pokazać im jeszcze więcej?

Sztuka (pod każdą postacią) to EMOCJE!!
Teatr, muzeum, filharmonia to najlepsze miejsca aby rozbudzić w dziecku ciekawość, chęć poznania, zobaczenia więcej!
Pewne jest, że Oliwia nie zapamięta tego dnia.
Lecz to jest nie istotne!
Istotne jest to, że od najmłodszych lat kształtujemy w niej, poprzez takie wyjścia, wrażliwość na piękno, pobudzamy wyobraźnię.

Takie miejsca to też najlepszy sposób na naukę pewnych zasad, kulturalnego zachowania a tego powinniśmy uczyć nasze dzieci od najmłodszych lat.

Jednak należy pamiętać, że nic na siłę.
Jeśli dziecko jest znudzone wizytą w teatrze czy muzeum to nie próbujmy na siłę zmuszać go do tego aby został, aby zachowywał się ciszej.

Wszystko serwujmy z umiarem.
Nawet Sztukę.

Zapraszam na kilka weekendowych kadrów.














Oliwia:

Sukienka monstery MAMATU
Rajstopy CALZEDONIA
Trampki CONVERSE
Czapa nie pamiętam ;)